Kontrakty terminowe na WIG20 na czwartek, 01.12.2016

Kontrakty terminowe na WIG20 w środę odbiły się mocno w górę od wsparcia w rejonie 1770 i dotarły do okolic 1800+. Obecnie – jeśli zachodnioeuropejskie rynki nie zaliczą mocnego odwrotu – również nasze kontrakty powinny zaatakować szczyty w strefie 1811-16, a być może wcześniejsze maksima na 1830.

Z punktu widzenia interwału typowo intradayowego, M15, mamy do czynienia z próba tworzenia formacji prowzrostowej 121 z zasięgiem w rejonie lokalnego oporu 1809-11.

Patrząc przez pryzmat klasycznej Analizy Technicznej, a nie podejścia harmonicznego (formacja 121), warto wspomnieć, że można zidentyfikować na tym samym interwale M15 formację spodko-podobną z minimalnym zasięgiem ok. 1813.

Jeśli chodzi o wyższe interwały, a konkretnie H4, to nadal realny wydaje się – szczególnie w sytuacji, gdy kurs odbił się od środkowej strefy dużej trzymiesięcznej konsolidacji mocno  na północ – atak na górne ograniczenie tego ruchu bocznego (ok. 1830). Gdyby udalo się Bykom wybić tę strefę, można by się liczyć nawet z podejściem do ok. 1950 pkt (o ile wcześniej rynek poradziłby sobie z 1870+).

Jeśli zaś nastąpiłaby rejterada Byków i przełamanie dolnego ograniczenia owej 120-punktowej konsolidacji, to należałoby się liczyć z zejściem kursu pod 1710. Wtedy moglibyśmy napierać na średnioterminowe dołki z 20.stycznia (1656) i  24.czerwca (1667).

Jak grali dziś nasi czytelnicy w Mentoring & Trading Room-ie prowadzonym przez autora?

Zagraliśmy na wzrosty z poziomu ok. 1784 do ok. 1799. Pisaliśmy w ramach Mail & Play konkretnie tak: ” Rozważmy L ok. 1783-85, SL 1776, TP ok. 1795″, za chwilę doprecyzowując, że TP „można powiększyć do 1799″.

Kiedy cel został zaliczony, później jeszcze padła sugestia, że rynek podejdzie pod 1801-04. I faktycznie, tak też się stało.

Niestety, na sam koniec sesji trzeba było obejść się ze smakiem, ponawiając L, bo nie udało się rynkowi zrealizować ruchu w stronę 1809-11. Ostrzegaliśmy jednak w porę, żeby rozważyć wyjście z trade’u  z co najwyzej minimalną stratą.

Generalnie, wcześniejsze ok. 15 pkt zysku nadały sesji pozytywny charakter :).  Możesz dołączyć na próbę!

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20 z platformy bossafx. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie.  Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na środę, 30.11.2016

Kontrakty terminowe na WIG20 we wtorek próbowały się odbić mocniej od ważnej dla nich strefy wsparcia w rejonie cenowym 1770 pkt. Nie udało im się tego zrobić na tyle skutecznie, żeby można było uznać, iż Byki przejmują znów inicjatywę.

Wydaje się przy tym, iż dużą rolę w rozstrzyganiu, która ze stron na polskim rynku będzie w najbliższym czasie mocniejsza (Byki czy Niedzwiedzie), odegra DAX. Obecnie toczy się tam walka „na śmierć i życie” o to, czy rynek wybije się dołem z trzytygodniowej wąskiej konsolidacji pod szczytami.

Nota bene owe średnioterminowe maksima nie zostały pokonane – tak, jak w USA – po mocnym odbiciu wzrostowym, w następstwie wygranej Trumpa.

Rezultat tej walki na niemieckim rynku może wpłynąć na to, czy znacznie dłuższa i proporcjonalnie szersza konsolidacja na WIG20 będzie atakowana od dołu (tzn. jej górne ograniczenie w okolicach 1830), czy też od góry (tzn. jej dolne ograniczenie około poziomu 1710). Obecnie rynek polski niejako czeka na rozstrzygnięcie starcia na DAX, zawiesiwszy się w połowie 120 -punktowej rozpiętości ruchu bocznego, czyli w rejonie wsparcia ok. 1770 pkt.

Blog Miłosza Fryckowskiego został wytypowany do konkursu FxCuffs na Bloga Roku. Jeśli artykuły autora pomagają Ci w inwestowaniu, poświęć chwilę i zagłosuj proszę tutaj.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20 z platformy bossafx. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!    Zobacz opinie uczestników.   

 

Kontrakty terminowe na WIG20 na wtorek, 29.11.2016

Kontrakty terminowe na WIG20 w poniedziałek zrealizowały – zgodnie z naszą wczorajszą sugestią – spadki w ramach małej  formacji podwójnego szczytu. Kurs pozostaje nadal nad rejonem 1770 i dopóki go nie pokona trwale od góry, Byki będą miały nadal szansę na „powrót do gry”.

Tak pisaliśmy wczoraj: „Teraz – o ile rynek nie obroni wsparcia wynikającego ze wspomnianego zniesienia Fibo na poziomie 1785 – należy się liczyć z realizacją małego podwójnego szczytu na M15 ( jego zasięg to poziom 1772, w rejonie wsparcia 1771-74).”

I faktycznie, w poniedziałek, po początkowej, krótkiej próbie obrony 1785, zeszliśmy finalnie do 1771-74, aby stamtąd dopiero próbować się odbić.

Obecnie Byki mogą liczyć na wzrost w ramach korekty klina zniżkującego (ozn. kolor różowy) do rejonu 1787-90. Nieco większa potencjalna zwyżka wynika zaś z prowzrostowego układu ABCD na M15 z zasięgiem minimalnym 1795 ( o ile układ „odpali”, bo jego podstawową zależność, CD/AB, opisuje współczynnik Fibo 0,786, który nie jest tak skuteczny, jak współczynniki: 1,00 , 1,13 i 1,272).

Ewentualnie może powstać drugi wariant ABCD, z tym samym zasięgiem, który będzie – jeśli powstanie –  opisany zależnością mocniejszą, 1,00, a jego punkt zwrotny, D’, znajdzie się w rejonie dołków 1766-68.

Szerzej patrząc na sprawę, możemy powtórzyć za wcześniejszymi naszymi analizami: „Dopóki jednak nie spadniemy jeszcze niżej, pod wąską konsolidację ze środka ubiegłego tygodnia, należy ciągle brać pod uwagę podejście kursu pod górną strefę dużej, prawie 3-miesiecznej,  konsolidacji na H4 między poziomami : 1710 i 1830.”

Jak radzili sobie nasi czytelnicy w poniedziałek w Mentoring & Trading Room-ie prowadzonym przez autora?

Dobre okazało się to, że ci gracze, którzy podjęli trochę większe ryzyko, byli w stanie na w sumie dość spokojnej sesji zebrać kilkanaście punktów zysku. Ciut mniej przyjemne mogło być to, że cała „operacja” trwała dobrych kilka godzin.

O 9.44 pisaliśmy w ramach Mail & Play: „Rozważmy S ok. 1784-87, SL 1792, TP 1771-74″, zaś o godzinie 15.11 mogliśmy wreszcie sprawozdać, że „Cel [ został ]zaliczony.”  Możesz dołączyć na próbę!

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20 z platformy bossafx. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie.  Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na poniedziałek, 28.11.2016

Kontrakty terminowe na WIG20 w piątek nadal precyzyjnie penetrowały strefę cenową, którą wyznaczyliśmy w środę z uwzględnienieniem bardzo konkretnych elementów analizy technicznej. Obecnie, dopóki kurs nie zejdzie ewentualnie poniżej 1771-74, przewagę mają Byki.

Tak pisaliśmy w środę: „Obecnie nie można wykluczyć, że rynek z jednej strony będzie próbował zaatakować maksima dużego czarnego korpusu z 14.listopada (górne ekstremum korpusu świecy to 1811, a maksimum knota to 1816), z drugiej strony – cofnąć się do zniesienia 61,8% (1785). ” Zwróćcie Państwo uwagę, że w kolejnych dwóch dniach sesyjnych rynek faktycznie atakował od dołu poziomy ze strefy 1811-16, a mianowicie: 1812 (w czwartek)  i 1814 (w piątek), a od góry poziom 1785 (piątek).

Tak więc – mimo pozornego chaosu – kurs zachowywał się jednak nad wyraz technicznie, respektując w swych ruchach zarówno ekstrema dużej czarnej świecy, jak i ważne zniesienie Fibonacciego (61,8%).

Teraz – o ile rynek nie obroni wsparcia wynikającego ze wspomnianego zniesienia Fibo na poziomie 1785 – należy się liczyć z realizacją małego podwójnego szczytu na M15 ( jego zasięg to poziom 1772, w rejonie wsparcia 1771-74).

Dopóki jednak nie spadniemy jeszcze niżej, pod wąską konsolidację ze środka ubiegłego tygodnia, należy ciągle brać pod uwagę podejście kursu pod górną strefę dużej, prawie 3-miesiecznej,  konsolidacji na H4 między poziomami : 1710 i 1830.

Tak o tym pisaliśmy wcześniej: „Generalnie, jeśli nie dojdzie do jakichś niespodziewanych wydarzeń lub wybicia dołem z dwutygodniowej konsolidacji na DAX, to u nas możemy oczekiwać podejścia pod górne ograniczenie naszego trendu bocznego na H4, czyli do ok. 1830 pkt.”

A jest o co walczyć, bo jeśli by nie udało się jednak zaatakować 1830 i tym samym zawalczyć o wzrosty nawet do okolic 1950  lub 2050-80, to można liczyć się z ponownym spadkiem w rejon 1710 i próbą sił na dołkach średnioterminowych w rejonie 1656-67.

Blog Miłosza Fryckowskiego został wytypowany do konkursu FxCuffs na Bloga Roku. Jeśli artykuły autora pomagają Ci w inwestowaniu, poświęć chwilę i zagłosuj proszę tutaj.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20 z platformy bossafx. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!    Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na piątek, 25.11.2016

Kontrakty terminowe na WIG20 w czwartek powiększyły ostatnie wzrosty, docierając do miejsca wskazanego przez nas wczoraj. Potem doszło do korekty i w końcu rynek próbował wrócić do trendu.

W dniu poprzednim sugerowaliśmy dość precyzyjnie kontynuację ruchu na północ w kierunku 1811-16 i cofnięcie, pisząc: „Obecnie nie można wykluczyć, że rynek z jednej strony będzie próbował zaatakować maksima dużego czarnego korpusu z 14.listopada (górne ekstremum korpusu świecy to 1811, a maksimum knota to 1816), z drugiej strony – cofnąć się do zniesienia 61,8% (1785).”

I faktycznie, kurs na początku czwartkowej sesji przemieścił się ze strefy 1795-801 do 1812. W oparciu o ten nasz wczorajszy dokładny „rozkład jazdy” można było efektywnie zagrać na wzrosty na samym starcie notowań.

Warto przypomnieć, że szersze spojrzenie na obecną sytuację formułowaliśmy  wcześniej w ten sposób: „ Generalnie, jeśli nie dojdzie do jakichś niespodziewanych wydarzeń lub wybicia dołem z dwutygodniowej konsolidacji na DAX, to u nas możemy oczekiwać podejścia pod górne ograniczenie naszego trendu bocznego na H4, czyli do ok. 1830 pkt.”

Wydaje się, że to przypuszczenie można bez problemów podtrzymać. Katalizatorem kontynuacji wzrostów mogłaby być – patrząc z kolei z perspektywy intradayowej – formacja flagi  (ozn. kolor czarny na pierwszym z dzisiejszych wykresów) o zasięgu 1820.

Ewentualnym problemem dla Byków byłoby dopiero zejście poniżej obszaru wcześniejszej, dwudniowej wąskiej konsolidacji w rejonie wsparcia 1771-74.

Blog Miłosza Fryckowskiego został wytypowany do konkursu FxCuffs na Bloga Roku. Jeśli artykuły autora pomagają Ci w inwestowaniu, poświęć chwilę i zagłosuj proszę tutaj.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20 z platformy bossafx. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!    Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na czwartek, 24.11.2016

Kontrakty terminowe na WIG20 w środę, na koniec sesji, wybiły się mocno w górę z dwudniowej wąskiej konsolidacji i zrealizowały wskazany wczoraj zasięg opisanej przez nas formacji chorągiewki. Można też było interpretować sytuację jako wybicie z prostokątnej flagi.

Pisaliśmy poprzedniego dnia: „Wtorkowa konsolidacja współtworzy chorągiewkę prowzrostową na M15 o zasięgu 1796. Trzeba także pamiętać o kontekście międzynarodowym i o ustanowionych właśnie rekordach wszechczasów na S&P500.” To wszystko powodowało, że mogliśmy uznać wariant wzrostowy w naszych analizach za „mocniej umotywowany”.

I faktycznie, w środę doczekaliśmy się kontynuacji wzrostów, które zatrzymały się dokładnie w rejonie zasięgu chorągiewki (ozn. kolor fioletowy, pogrubione linie powyżej) i jednocześnie oporu 1795-801. Trzeba dodać, że po drodze rynek pokonał zniesienie 61,8% (1785) ostatnich, prawie 120-punktowych spadków.

Obecnie nie można wykluczyć, że rynek z jednej strony będzie próbował zaatakować maksima dużego czarnego korpusu z 14.listopada (górne ekstremum korpusu świecy to 1811, a maksimum knota to 1816), z drugiej strony – cofnąć się do zniesienia 61,8% (1785). Generalnie, jeśli nie dojdzie do jakichś niespodziewanych wydarzeń lub wybicia dołem z dwutygodniowej konsolidacji na DAX, to u nas możemy oczekiwać podejścia pod górne ograniczenie naszego trendu bocznego na H4, czyli do ok. 1830 pkt.

Jak radzili sobie nasi czytelnicy, inwestując w środę w Mentoring & Trading Room-ie prowadzonym przez autora?

To był dzień, w którym nagrodą za cierpliwośc było ponad 20 pkt zysku. Zaczęliśmy z samego rana od sugestii w ramach Mail & Play dla graczy podejmujących nieco większe ryzyko:” Rozważmy L ok. 1771-74, SL 1762, TP1 1787-90 i TP2 1795-801.”

W momencie, kiedy spadki na DAX mogły spowodować podobne zachowanie kontraktów u nas, o godz. 10.47, sugerowaliśmy zawężenie SL do 1769, ewentualnie „trzymanie ręki na spuście”, żeby w razie czego chwilowo zrezygnować z L. Sugestia zawężenia SL okazała się nad wyraz precyzyjna, bo co prawda rynek kilkakrotnie zniżkował, ale za każdym razem zatrzymywał się, jak „zaczarowany”, na poziomie 1770 pkt.

W końcu, po godz. 16.00 przyszła długo wyczekiwana nagroda – mocne wybicie w górę. Nb już o godz. 15.25 sygnalizowaliśmy, że trójkąt budowany wtedy na M15 może być „początkiem końca dwudniowej konsolidacji”. I nie bez kozery, bo o 16.13 mogliśmy sprawozdać, że: „Cel pierwszy (1787-90) zaliczony”, a już o 16.25 tej samej treści komunikat dotyczył drugiego celu (1795-801).  Możesz dołączyć na próbę!

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20 z platformy bossafx. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie.  Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na środę, 23.11.2016

Kontrakty terminowe na WIG20 we wtorek, zgodnie z wczorajszą sugestią, znalazły się błyskawicznie w rejonie 1771-74. Ten gwałtowny wzrost na otwarciu sesji został powiązany z późniejszą całodzienną wąską konsolidacją w tym rejonie cenowym.

Wczoraj pisaliśmy: „Jeśli teraz rynek przebije strefę oporu tuż nad 1750 pkt, to może wkrótce znaleźć się kilkadziesiąt punktów wyżej, a przynajmniej w rejonie 1770+.” I faktycznie, już na początku kolejnej sesji znaleźliśmy się we wskazanej wyżej okolicy cenowej.

Warto sobie także uświadomić, że ten ruch jeszcze bardziej mógł przekonać każdego do innej wyrażonej wczoraj tezy: „Kontrakty terminowe na WIG20 [ ... ] potwierdziły chęć powrotu na dobre do konsolidacji między 1710 a 1830. ” Nie dość na tym, wydaje się, że ewentualne pokonanie oporu w rejonie 1770+ otworzy kursowi drogę do górnego ograniczenia konsolidacji (1830).

Strefa, w której we wtorek walczyły Byki z Niedźwiedziami, leży w połowie szerokości ruchu bocznego, o którym tu mówimy. Tak więc ewentualne pokonanie tej mediany od dołu wzmocniłoby popyt.

Gdyby Byki nie poradziły sobie jednak z tą kluczową przeszkodą, ważnym elementem stałoby się ponownie wsparcie na poziomie ok. 1750 pkt. Jego zanegowanie przez Niedźwiedzie spowodowałoby ich „powrót do gry”.

Na razie jednak wariant wzrostowy wydaje się mocniej umotywowany.

Na pierwszym z dzisiejszych wykresów odnajdziemy taką interpretację, zgodnie z którą wtorkowa konsolidacja współtworzy chorągiewkę prowzrostową na M15 o zasięgu 1796. Trzeba także pamiętać o kontekście międzynarodowym i o ustanowionych właśnie rekordach wszechczasów na S&P500.

Blog Miłosza Fryckowskiego został wytypowany do konkursu FxCuffs na Bloga Roku. Jeśli artykuły autora pomagają Ci w inwestowaniu, zagłosuj proszę tutaj.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20 z platformy bossafx. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!    Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na wtorek, 22.11.2016

Kontrakty terminowe na WIG20 w poniedziałek powiększyły odbicie od ostatnich dołków i tym samym potwierdziły chęć powrotu na dobre do konsolidacji między 1710 a 1830. Jeśli teraz rynek przebije strefę oporu tuż nad 1750 pkt, to może wkrótce znaleźć się kilkadziesiąt punktów wyżej, a przynajmniej w rejonie 1770+.

To ostatnie przypuszczenie wiąże się z tym, że rynek na zamknięciu pokonał delikatnie opór 1751-54, w obrębie którego znajdował się punkt zwrotny (D) potencjalnej formacji prospadkowej ABCD, opartej na zależności CD/AB = 100% (najsilniejszy układ).

Gdyby faktycznie kurs wkrótce dotarł do 1771-74, to ewentualne zwycięstwo Byków również w tamtej okolicy cenowej otwierałoby drogę do górnej strefy konsolidacji na H4 (ok. 1830 pkt).

Niedźwiedzie musiałyby obecnie zepchnąć szybko i trwale kurs poniżej 1751-54, żeby kwotowania mogły się znaleźć na dolnym ograniczeniu wsparcia 1726-31, gdzie wypada minimalny zasięg wpomnianej wyżej potencjalnej prospadkowej formacji ABCD.

Blog Miłosza Fryckowskiego znowu został wytypowany do konkursu FxCuffs na Bloga Roku. Jeśli artykuły autora pomagają Ci w inwestowaniu, zagłosuj proszę tutaj.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20 z platformy bossafx. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!    Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na poniedziałek, 21.11.2016

Kontrakty terminowe na WIG20 w piątek najpierw z impetem dotarły do kluczowego wsparcia ok. 1710 pkt, na dolnym ograniczeniu ponad dwumiesięcznej konsolidacji. Potem doszło do mocnego odbicia i w końcu do ponownego skierowania kursu w stronę pierwszego osiągniętego celu.

Warto przy tym dodać, że w końcówce sesji miało miejsce skuteczne przebicie linii szyi formacji podwójnego szczytu, utworzonej w obrębie wspomnianej na wstępie konsolidacji. To oznacza,że świeca H4 zamknęła się poniżej linii szyi tejże formacji (poziom 1731 pkt).

 

To zaś może implikować nieco większą szansę na opuszczenie konsolidacji dołem już teraz, niż to się wydawało po pierwszym gwaltownym piątkowym odbiciu od okolic 1710. Przypomnę, że podstawowy dylemat obecnie – sygnalizowany nb przez nas znacznie wcześniej – polega na tym, czy dojdzie do wybicia na południe w stronę 1656-67, a nawet ok. 1630 (zasięg podwójnego szczytu), czy też będzie kontynuowana konsolidacja między 1710 a 1830.

Na pierwszym z dzisiejszych wykresów widać prospadkową formację 121 z zasięgiem zapewniającym atak na wparcie 1707-09. Z drugiej strony, na nie pokazanym tu wykresie godzinowym, świece dołkowe tworzą porwzrostową formację gwiazdy porannej.

Należy zwrócić uwagę, że jeśli doszłoby do zejścia kursu na południe o całą szerokość konsolidacji, to znaleźlibyśmy się w rejonie 1590. Gdyby zaś przedstawić – z perspektywy wykresu dziennego – ów trend boczny jako część składową flagi prospadkowej (ozn. kolor brązowy poniżej), to trzeba by dodać, że jej zasięg sytuuje się na górnym ograniczeniu szerokiej strefy wsparcia 1510-70 (wziętej nb z interwału miesięcznego).

Trzeba jednak powiedzieć, że przynajmniej chwilowo podstawowym wariantem dalszych wydarzeń pozostaje utrzymanie się kursu – przynajmniej przez pewien czas – w obrębie dotychczasowej konsolidacji.

Jak inwestowali w piątek nasi czytelnicy w prowadzonym przez autora Mentoring & Trading Room-ie?

Ci z naszych czytelników, którzy byli aktywni na samym początku sesji, nie żałowali. Nasza sugestia: „Rozważmy S ok. 1739-41, SL 1746, TP1 1726-31, ewentualnie TP2 1717-19 i ewentualnie TP3 1707-09.” została błyskawicznie zrealizowana w odniesieniu do pierwszych dwóch celów.

Problemem było właśnie niesamowite początkowe tempo realizacji ruchu spadkowego. Na szczęście i na to znalazło się – przynajmniej częściowe – lekarstwo. Tak zostało przez nas sformułowane: „Jeśli ktoś jest bez pozycji,  można próbować wejścia ok. 1726-31, SL 1735″. Lekarstwo okazało się skuteczne, gdyż rynek faktycznie podszedł ponownie pod 1726-31, aby jeszcze raz spaść.

Na koniec zniżek powstał jednak jeszcze jeden problem. Finalny zasięg spadków to 1713, tak więc zabrakło kilku punktów do osiągnięcia trzeciego z piątkowych celów: 1707-09. No cóż, niesamowite tempo, w którym rynek „zaliczył” dwa pierwsze cele, zostało zastopowane w taki sposób, że trzeci cel nie doczekał się pełni realizacji.  Możesz dołączyć na próbę!

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20 z platformy bossafx. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie.  Zobacz opinie uczestników.   
 

Kontrakty terminowe na WIG20 na piątek, 18.11.2016

Kontrakty terminowe na WIG20 w czwartek wybiły się zdecydowanie z konsolidacji, którą wczoraj opisaliśmy jako potencjalnie prospadkową flagę lub chorągiewkę. W wyniku wybicia i częściowej realizacji zasięgu formacji kurs znalazł się blisko linii szyi (na poziomie 1731) dużej formacji podwójnego szczytu oraz kluczowego wsparcia w okolicy 1710.

Jeśli spojrzy się na czwartkową akcję Niedżwiedzi z perspektywy typowo intradayowego interwału, M15, to można zinterpretować ją jako realizację flagi prospadkowej (ozn. kolor czarny) z zasięgiem ok. 1730.

Jeśli jednak skoncentrujemy się na wykresie w kompresji H4, to zauważymy na nim wybicie z pro-Niedźwiedziej chorągiewki (ozn. kolor fioletowy) o zasięgu 1716. Nb zasięg był ustalany z wykorzystaniem niższego interwału, godzinowego, na którym „dobraliśmy” odpowiedni maszt dla naszej chorągiewki.

Patrząc jeszcze szerzej na obecną sytuacje, myślę, że  można się dla jej opisu posłużyć naszą analizą sprzed dwóch dni. Wydaje się bowiem, że  nie straciła ona nic na aktualności:

„Głównym dylematem zaczyna jawić się pytanie, czy kurs w razie zejścia niżej, spróbuje realizować dość niebotyczny zasięg podwójnego szczytu (rejon 1630-40), czy też zatrzyma się na wsparciu ok. 1710. Ta druga możliwość wynika z faktu, iż podwójny szczyt jest budowany w obrębie konsolidacji, której dolne ograniczenie znajduje się właśnie w rejonie 1710.

Dużo może zależeć od siły ewentualnych dalszych spadków.”

Z obecnej perspektywy można dodać, że w końcowej fazie czwartkowej sesji Niedźwiedzie dały pokaz mocy.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20 z platformy bossafx. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!    Zobacz opinie uczestników.