Kontrakty terminowe na WIG20 na czwartek, 01.06.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 w środę przeżywały zmienne koleje losu – najpierw zbliżyły się do dołków sprzed dwóch tygodni, a potem mocno odbiły, aby w końcu, na fali zniżek w USA, zejść do rejonu zbliżonego do punktu startowego z tego dnia. Nie można wykluczyć, że konsolidacja nieco poniżej i powyżej 2290-2300 będzie trwać jeszcze jakiś czas.

Można powiedzieć, że w środę doszło znów do pewnego przekształcenia flagi prospadkowej (ozn. kolor niebieski) na wykresie godzinowym. Obecnie ta flaga ma zasięg minimalny ok. 2230.

 

Nie należy jednak wykluczać, że w razie ataku na dołki, położone nad 2250-60, dojdzie do skutecznej kontry Byków i próby tworzenia podwójnego dna. Dużo może zależeć od sposobu ewentualnego wybicia flagi – od tego, czy wolumen wybiciowy będzie duży, a świeca wybijająca stanowić będzie ładny korpus.

Inna możliwość to próba poruszania się kursu nadal w obrębie flagi, która obecnie przypomina bardzo lekko prowzrostowo nachylony prostokąt. To mogłoby prowadzić do kolejnego ataku na medianę flagi, położoną w okolicy  2320 pkt. Atak środowy zakończył się niepowodzeniem Byków.

Istotną kwestią może być też to, jak się zachowa rynek niemiecki, gdyż można dostrzec pewne podobieństwo wykresowe na interwale dziennym między kontraktami na WIG20 i DAX30. W obydwu przypadkach rynek najpierw konsolidował pod szczytami, a potem zszedł „piętro” niżej i tam teraz konsoliduje, nie mogąc powrócić do pierwotnego trendu bocznego na górze wykresu.

W środę nasi czytelnicy w Mentoring & Trading Room-ie i w ramach programu Mail & Play mogli skorzystać z ruchu wzrostowego. Sugerowaliśmy wejście w L w rejonie 2292-94 lub kilka punktów wyżej, z obroną na poziomie 2279 i celem pierwszym: 2305-09 oraz – w miarę dalszego rozwoju wydarzeń – celem drugim: 2318-20.

Ewentualny trzeci „target” (2328-34) – na pozostałych po skasowaniu wcześniej osiagniętego zysku kontraktach – nie został już zdobyty. Z finalnych spadków mogli zaś skorzystać ci gracze, którzy wchodzili w trakcie tworzenia się silnej świecy trendowej przebijającej wsparcie intra 2292-94.  Możesz dołączyć na próbę!   

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Zobacz opinie uczestników.   

 

Atak środowy zakończył się niepowodzeniem Byków.

Kontrakty terminowe na WIG20 na środę, 31.05.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 we wtorek spadały, próbując pokonać na trwałe strefę 2290-2300, jednak Byki  w tym rejonie kontrowały. Jeśli podaż przełamie ostatecznie tę strefę, może dojść do walki Byków  z Niedźwiedziami w rejonie ostatnich dołków, nad 2250-60.

Patrząc na wykres intradayowy widzimy, że jeśli uwzględnimy pewne przekształcenia flagi prospadkowej (ozn. kolor brązowy) o zasięgu minimalnym ok. 2240, to możemy przyjąć, że we wtorek toczyła się walka tuż nad jej dolnym ograniczeniem.

Gdy zerkamy z kolei na interwał dzienny, to cały czas – podobnie zresztą, jak na DAX- pojawia się pytanie: Czy wobec problemów Byków  z powrotem do „starej” konsolidacji pod szczytami (między 2360 a 2420+ w przypadku polskich kontraktów), może dojść do pogłębienia obecnej korekty, poniżej 2250-60 ( być może w stronę 2150, gdzie mamy zniesienie 38,2% najbardziej dynamicznej fazy wzrostów na D1)?

We wtorek w Mentoring & Trading Room-ie i w ramach programu Mail & Play nasi czytelnicy grali dwukrotnie na spadki: najpierw z rejonu 2305-09 do 2292-94,  a na koniec sesji – z okolic 2292-94 do 2281-83. W pierwszym przypadku broniliśmy się na poziomie 2323, a w drugim – na 2307.

Oba zagrania okazały się skuteczne, choć trzeba jeszcze dodać, że zupełnie pierwsza próba wtorkowego zagrania (w wersji bardzo agresywnej) miała miejsce z wyższego poziomu 2313-15 i z obroną na 2338. Była ona bardziej zyskowna, ale obarczona większym ryzykiem i nasycona mocniejszymi wstępnymi wątpliwościami (ze względu na początkową próbę Byków obrony poniedzialkowych dołków).  Możesz dołączyć na próbę!   

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Zobacz opinie uczestników.   

 

Kontrakty terminowe na WIG20 na wtorek, 30.05.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 w poniedziałek – ze względu na brak sesji w USA i Wielkiej Brytanii – były dość niemrawe w swoich ruchach na wykresie i grzeszyły małymi obrotami. Dotarły mimo to w pobliże rejonu cenowego, który wczoraj wskazywaliśmy jako potencjalny cel na poniedziałek.

Tak pisaliśmy poprzedniego dnia: „ Przechodząc do wykresu intradayowego, staje się z kolei wobec bardziej szczegółowego pytania: o to, czy po ewentualnym zejściu teraz ceny do okolic 2305-09 rynek ponownie spróbuje się podnieść w stronę 2360 – gdzie występuje dolna strefa starej konsolidacji, o ktorej mowa była na wstępie – i wejść w jej obszar.”

I faktycznie, rynek zszedł w okolice 2305-09, po czym próbował się odbić. Tak więc, cel został osiągniety,  a zadane pytanie pozostało aktualne. Patrząc na wykres intradayowy poniżej, widzi się wyraźnie, że z jednej strony Byki liczą na formację 121 (ozn. pomarańczowe prostokąty i ukośne linie brązowe) o zasięgu 2389, czyli tuż nad istotnym oporem (2380-85), położonym  w obrębie wcześniejszej konsolidacji pod szczytami, z drugiej zaś strony – Niedźwiedzie chciałyby, żeby doszło do realizacji flagi prospadkowej (ozn. kolor zielony) o zasięgu ok. 2240 pkt.

Z punktu widzenia korelacji z DAX, która może być na tym etapie rynkowych wydarzeń ważna, większe szanse mają, kiedy piszę te słowa, Byki.

Gdy zaś rozpatruje się koncepcję fal Elliottowskich, to nie można wykluczyć, że szykuje sie nam powiększenie korekty spadków z okresu: między 4. a 18.maja. Kiedy bowiem wnika się w zależności czasowe między okresem spadków a odreagowaniem, to takie ewentualne powiększenie korekty wydaje się spójne z proporcjami czasowymi między nimi.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!    Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na poniedziałek, 29.05.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 w piątek cofnęły się po uprzedniej próbie wejścia w obszar „starej” konsolidacji pod szczytami. Taki scenariusz zresztą uznawaliśmy za najbardziej prawdopodobny przed sesją zamykającą ubiegły tydzień.

W czwartek pisaliśmy: „Tak więc nie można wykluczyć wycofania – przynajmniej chwilowego – popytu, choć pewnie jednocześnie zaciętej obrony czwartkowej luki otwarcia, której dolne ograniczenie leży tuż pod wsparciem 2328-34. ” I faktycznie, popyt wycofał się dokładnie we wskazany przez nas rejon, nie niżej, z tą może różnicą, że walka o zamknięcie luki nie była specjalnie porywająca.

Obecnie powstaje pytanie, czy  kurs będzie nadal – w ramach kontynuacji korekty na interwale dziennym – starał się wypełniać obszar cenowy między 2250-60 a 2420+ (ozn. duży pomarańczowy prostokąt na wykresie poniżej).

Wydaje się, że w najbliższym czasie tak, choć nie można wykluczyć zarówno pogłębienia korekty, jak i wręcz przeciwnej zmiany, w korektę pędzącą, co by oznaczało w praktyce ruch w stronę 2450 lub nawet 2500, a potem ponowną zniżkę.

Przechodząc do wykresu intradayowego, staje się z kolei wobec bardziej szczegółowego pytania: o to, czy po ewentualnym zejściu teraz ceny do okolic 2305-09 rynek ponownie spróbuje się podnieść w stronę 2360 – gdzie występuje dolna strefa starej konsolidacji, o ktorej mowa była na wstępie – i wejść w jej obszar.

W tym wypadku przekonania, co do możliwości rozwoju rynkowych wydarzeń, też nie mogą być zbyt jednoznaczne. Nie można, jak się wydaje, nie brać pod uwagę innych wariantów niż powyżej zarysowany – łącznie z próbą przekształcania zielonego kanału wzrostowego we flagę prospadkową o zasięgu ok. 2240.

Ten ostatni scenariusz wydarzeń, o charakterze spadkowym – być może w postaci nie tyle pogłębienia korekty na D1, a jedynie ponownego zejścia kursu w rejon 2250-60 – będzie raczej tylko wtedy do zrealizowania, o ile podobna sytuacja (mocnego cofnięcia popytu) zaistnieje na Zachodzie.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!    Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na piątek, 26.05.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 w czwartek podeszły pod okolice cenowe 2360 pkt, co sugerowaliśmy w poprzednim komentarzu. Tym samym zaatakowały obszar „starej” konsolidacji pod szczytami, do którego jednak będzie pewnie ciężko Bykom wejść na trwałe.

Poprzedniego dnia pisaliśmy: „Kontrakty terminowe na WIG20 w środę podtrzymały nadzieje Byków na kontynuację odbicia wzrostowego [ ... ]. Jeśli rynek pokona strefę oporu, której głównym składnikiem jest 2328-34, to możemy powrócić stopniowo w pobliże wcześniejszych szczytów, a przynajmniej zaatakować dolne ograniczenie starej konsolidacji (ok. 2360).”

I faktycznie, już o poranku doszło do pokonania owego oporu i podejścia pod wskazany poziom. Potem rynek konsolidował stosunkowo wąsko pod maksimami – co ciekawe, nie zwracając specjalnie uwagi na chwilowe bardzo mocne spadki na DAX.

Na koniec sesji doszło do kolejnego ataku na rejon 2360 pkt. Ciężko się jednak tam Bykom przedrzeć, gdyż w tym rejonie występuje potrójny opór: po pierwsze związany z dolnym ograniczeniem starej, ponad dwutygodniowej konsolidacji pod szczytami, po drugie mamy tam zniesienie 61,8% ostatnich spadków, po trzecie wreszcie – występuje tam równość dwóch dopiero co zrealizowanych głównych ruchów wzrostowych na wykresie intradayowym.

Warto też dodać, że trochę podobną sytuacja ma miejsce na wykresie kontraktów na DAX, gdzie rynek już kilkakrotnie próbował wedrzeć się do poprzedniej konsolidacji pod szczytami, ale to mu się nie udawało. U nas dopiero dziś Byki podjęły taką próbę, ale też mogą mieć podobne problemy, jak ich koledzy zza Odry.

Tak więc nie można wykluczyć wycofania – przynajmniej chwilowego – popytu, choć pewnie jednocześnie zaciętej obrony czwartkowej luki otwarcia, której dolne ograniczenie leży tuż pod wsparciem 2328-34. Z kolei, gdyby jednak doszło do skutecznej penetracji wcześniejszej kosolidacji pod szczytami przez Byki, to ważnym rejonem oporu mogłoby się okazać 2380-85. Stamtąd bowiem wystartowały najbardziej dynamiczne zniżki.

Czwartkowe zmagania w Mentoring & Trading Room-ie zaczęliśmy od błyskawicznej decyzji, o godz. 8.47, wchodzenia na wzrosty z rejonu 2344-48, z celem zagrania: 2359-62 i obroną na 2336. Już o 8.57 mogliśmy sprawozdać, że „cel [jest] zaliczony”. Z późniejszej próby „podłączenia” się pod mocny „zjazd” na DAX wycofaliśmy się w miarę bezpiecznym momencie.

Kolejną próbę zagrania na wzrosty podjęliśmy popołudniu, próbując grać longi z rejonu 2348-50 do 2363-68, z pierwszym celem ciut niżej: 2359-62. Tym razem – dla odmiany – wszystko trwało kilka godzin i musieliśmy w pewnym momecnie (gdy kurs przebywał  w okolicy 2344) brać pod uwagę, ze względów bezpieczeństwa, zmniejszenie zaangażowania w trade.

Ostatecznie cel pierwszy został zrealizowany, a o drugi rynek walczył do ostatniej chwili. W sumie to zagranie mogło, jeśli chodzi o swój efekt łączny i poświęcony mu czas, nieco rozczarować.    Możesz dołączyć na próbę!   

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na czwartek, 25.05.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 w środę podtrzymały nadzieje Byków na kontynuację odbicia wzrostowego, które zaczęło się w ubiegły czwartek, w odpowiedzi na wcześniejsze spadki korekcyjne z rejonu 2400+ do okolic 2250-60. Jeśli rynek pokona strefę oporu, której głównym składnikiem jest 2328-34, to możemy powrócić stopniowo w pobliże wcześniejszych szczytów, a przynajmniej zaatakować dolne ograniczenie starej konsolidacji (ok. 2360). 

Pokonanie oporu, tak naprawdę składającego się z barier: 2328-34 i 2340-44, jest dlatego szczególnie istotne, że tam wypada równość korekt na ostatnich spadkach, ale również tam ( w obrębie 2328-34) przebiega obecnie górne ograniczenie kanału spadkowego na H1 (ozn. linie pogrubione  w kolorze czerwonym). Ten kanał zaś o tyle jest ważny, iż został wielokrotnie potwierdzony.

Niedźwiedzie mogłyby zaś przejąć ponownie inicjatywę, gdyby zepchnęły kurs poniżej podwójnej strefy wsparcia, złożonej  z: 2292-94 i 2305-09. Wtedy mogłyby znów odżyć nadzieje Niedźwiedzi na zejście rynku w rejon ubiegłotygodniowych  dołków (2263).

W środę najpierw wydawało się, że podaż będzie w stanie przygotować bazę do wybicia z potrójnego szczytu o zasięgu 2266, konsolidując kurs między 2292-94 a 2305-09. W końcowej fazie sesji doszło jednak do ruchu w stronę 2322, gdzie występuje równość między dwoma ruchami wzrostowymi na M15, wytworzonymi tego dnia.

Tym samym doszło do pewnego wzmocnienia koncepcji pro-Byczej, którą tak przedstawialiśmy w przeddzień: „Popyt zaś stawia na to, że owa konsolidacja [między ok. 2300 a ok. 2340] jest przygotowaniem do powiększenia odbicia wzrostowego, które powstało po dotarciu kursu do [ ... ] dołków w ubiegły czwartek. [ ... ] w ramach analizy fal można bronić tezy, że wytworzył się (lub kończy tworzyć) trójfalowy układ abc łączący pierwszą falę wzrostów po czwartku z ewentualną następną.”

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!    Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na środę, 24.05.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 we wtorek znów walczyły wokół strefy 2328-34. Na koniec sesji z jednej strony dały nadzieję Niedźwiedziom, że otwiera się droga do realizacji podwójnego szczytu, a z drugiej – Bykom pozostawiły wiarę, że może jednak nadal będziemy poruszać się w ramach konsolidacji, w obrębie której tenże podwójny szczyt powstał. 

Z punktu widzenia podaży jest szansa na zejście w stronę ostatnich dołków, gdyż zasięg wspomnianej na wstępie formacji wypada na poziomie 2266. Popyt zaś stawia na to, że owa konsolidacja jest przygotowaniem do powiększenia odbicia wzrostowego, które powstało po dotarciu kursu do owych dołków w ubiegły czwartek.

Obie strony mają swoje argumenty. Samo wtorkowe zamknięcie i sposób rozegrania końcówki wydają się bardziej sprzyjać Niedźwiedziom, choć w ramach analizy fal można bronić tezy, że wytworzył się (lub kończy tworzyć) trójfalowy układ abc łączący pierwszą falę wzrostów po czwartku z ewentualną następną.

Z kolei jeśli patrzymy na zmagania na rynkach zachodnich i zakładamy pewną korelację z naszym, to sytuacja staje się jeszcze bardziej dwuznaczna, gdyż sytuacja Byków jest tam lepsza .

Wtorkowa sesja była niewdzięczna do grania, gdyż rynek po utworzeniu się po godz. 11.00 pierwszego sygnału na spadki – w postaci mocnej czarnej świecy marubosu na M15 – zdołał się bardzo mocno odbić za pomocą formacji „V”. Formacja ta sama w sobie pojawia się niepodziewanie, a tu w dodatku tymczasowo neutralizowała de facto świecę trendową.

Na szczęście na koniec sesji można było zagrać shorta z sukcesem, tyle że obawy o ewentualne kolejne niespodzianki mogły skłaniać do mniejszego zaangażowania w trade i spowodować, że niektórzy gracze summa summarum mogli wyjść na minus.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!    Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na wtorek, 23.05.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 w poniedziałek stoczyły walkę wokół strefy 2328-34, najpierw nad, a potem pod nią.  Zamknięcie powyżej tego oporu może prowadzić do próby wejścia w obszar „starej” konsolidacji pod szczytami – o ile Zachód, którego początkowe niezdecydowanie się nam udzieliło, mocno teraz się nie cofnie.

To by oznaczało próbę podejścia pod 2359-62 (na tym drugim poziomie znajduje się zniesienie 61,8% ostatnich spadków). Znacząco innym scenariuszem, który mógłby zaistnieć, gdyby Byki jednak przegrały walkę z oporem 2328-34, byłoby schodzenie kursu w stronę ostatnich dołków w rejonie wsparcia 2269-74.

Wygrana popytu  w rejonie 2328-34 nie jest łatwa, gdyż mamy tam opór wzmocniony równością głównych korekt na ostatnich spadkach oraz zniesieniem 38,2% (2325).

W poniedziałek początkowo próbowaliśmy grać w Mentoring & Trading Roomie na wzrost z poziomu 2332-34 do 2344+, ale rynek zdołał – wobec mocnych jednoczesnych spadków na DAX – dotrzeć na odległość 2 pkt od celu . Potem „łapaliśmy” shorta z okolic bariery 2318-20 do rejonu 2300+. Lepszy wynik w tym zagraniu uzyskali ci czytelnicy, którzy wchodzili wyżej, w trakcie tworzenia świecy trendowej, po wybiciu kursu dołem z początkowej trójkątnej konsolidacji.   Możesz dołączyć na próbę!   

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Zobacz opinie uczestników.   

 

Kontrakty terminowe na WIG20 na poniedziałek, 22.05.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 w piątek dotarły do wskazanego przez nas w przeddzień – istotnego na tym etapie rozwoju wydarzeń rynkowych – oporu intra: 2328-34. Jeśli zostanie on pokonany, może dojść do przyśpieszenia wzrostów, jeśli nie – rynek może „zapragnąć” powrotu od ostatnich dołków i próbować budować tam podwójne dno. 

Bardzo ważne dla Byków było to, że w piątek, na koniec tygodnia, nie dopuściły do utworzenia świecowej  formacji wierzchołkowej gwiazdy wieczornej.

Dzięki temu w pełni prawomocne pozostało stwierdzenie  z naszego czwartkowego tekstu: „Obecnie wydaje się, że Byki będą próbowały nie dopuścić do powiększenia korekty”  Jej zatrzymanie nastąpiło w pobliżu strefy 2250-60, wielokrotnie pokazywanej przez nas jak potencjalny cel większej korekty na obecnym etapie.

Trzeba jednak pamiętać, że: „przy intensyfikacji spadków można sobie wyobrazić zejście kursu do ok. 2150, do zniesienia 38,2% wzrostów rozpoczętych w listopadzie 2016 roku”.

W piątek Bykom udało się zamknąć kurs w okolicy wieloletniej linii trendu spadkowego (od wiosny 2011 roku), nie zaś poniżej jej. To też wzmacnia popyt. Poniżej obejrzyjmy sytuację z perspektywy interwału miesięcznego.

Na tym wykresie widać, że owa linia trendu spadkowego (ozn. górna linia pogrubiona w kolorze brązowym) stanowi jednocześnie górne ograniczenie flagi prowzrostowej, którą rynek próbuje wybijać. W dodatku kursowi udało się wcześniej wybić równość korekt wzrostowych na spadkach (ozn. duże pomarańczowe prostokąty).

Tak więc, gdy się patrzy na szerze tło, sytuacja popytu wydaje się niezła. Gdy spojrzymy na wykres dzienny widzimy jednak, że obecna korekta mogłaby potrwać co najmniej kolejne kilka tygodni.

W trakcie jej realizacji mogłoby dojść do wybicia wcześniejszych szczytów i późniejszego głębszego cofniecia (tzw. korekta pędząca).

Jeśli zerknie się na wykres godzinowy, to warto z kolei zwrócić uwagę na to, że piątkowe zamknięcie poniżej zniesienia 38,2% (2325) może trochę osłabiać na sam koniec sesji pozycję Byków  - wzmocnioną wcześniej dotarciem do 2328-34.

W mocy pozostaje wcześniejsza nasza opinia: „ Z punktu widzenia wykresu intra wydaje się, że kluczowe dla Byków byłoby trwałe pokonanie oporu 2328-34, bo tam wypada równość największych korekt na ostatnim kilkudniowym spadku.  [ ... ] Nie można jednakże wykluczyć, że rynek aby mocniej się odbić po tak zdecydowanych zniżkach, będzie to próbował robić ‚z dwóch nóg’.”

W piątek nasi czytelnicy w Mentoring & Trading Room-ie i w programie Mail & Play mogli zyskać około 20 pkt – o ile cierpliwie poczekali do wybicia górą z konsolidacji między 2292-94 a 2305-09. W planie gry z godziny 12.45 pisaliśmy, że takie wybicie powinno doprowadzić do tego, że „można by realizować ruch w stronę 2318-20, a nawet 2328-34″.

Już po wybiciu, o godz. 15.44, doprecyzowywaliśmy: „[powstała] wzrostowa świeca, następna po trendowej, ładna i na dużym wolumenie, [więc] powinni próbować iść do 2328-34″.  Za chwilę, o 15.56 usiłowaliśmy zaś już super-dokładnie wyznaczyć kres piątkowego ruchu na północ: „Wchodzimy w obręb drugiego celu: 2328-34, mogą próbować atakować lub przynajmniej przybliżyć się do górnej ‚bandy’, jeśli USA też kontynuować będzie ruch”.

I faktycznie, doszło do ataku na 2334 i rynek na tym poprzestał.  Możesz dołączyć na próbę!   

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Zobacz opinie uczestników.   

Kontrakty terminowe na WIG20 na piątek, 19.05.2017

Kontrakty terminowe na WIG20 w czwartek najpierw pogłębiły spadki dochodząc w pobliże wskazanej przez nas wcześniej strefy 2250-60. Można też powiedzieć, że fala politycznych zawirowań wokół Trumpa początkowo utrudniła zatrzymanie zniżek w okolicy 2300, ale na koniec dnia ten rejon cenowy został jednak obroniony. 

Obecnie wydaje się, że Byki będą próbowały nie dopuścić do powiększenia korekty (przy intensyfikacji spadków można sobie wyobrazić zejście kursu do ok. 2150, do zniesienia 38,2% wzrostów rozpoczętych w listopadzie 2016 roku). Z tego punktu widzenia ważne może być zamknięcie tygodniowe, bo jeśli Byki w piątek nie doprowadzą do wzrostu na koniec dnia o kolejne kilkadziesiąt punktów – co może być trudne – to świece tygodniowe utworzą nieprzyjemną dla Byków formację gwiazdy wieczornej.

Z punktu widzenia wykresu intra wydaje się, że kluczowe dla Byków byłoby trwałe pokonanie oporu 2328-34, bo tam wypada równość największych korekt na ostatnim kilkudniowym spadku. Na początek ważne byłoby jednak dla popytu pokonanie 2300, bo tam z kolei wypada równość mniejszych korekt i górne ograniczenie przyśpieszonego kanału spadkowego.

Nie można jednakże wykluczyć, że rynek aby mocniej się odbić po tak zdecydowanych zniżkach, będzie to próbował robić „z dwóch nóg”. To jednak groziłoby wspomnianą na wstępie możliwością utworzenia się gwiazdy wieczornej na interwale tygodniowym.

(Przypominam, że podawane w tym cyklu artykułów kwotowania i wykresy dotyczą instrumentu FPL20. Różnią się one od FW20 o 1 pkt, tzn. gdy mówimy w artykule np. o poziomie 2000, odnosimy się jednocześnie do poziomu 2001 na FW20.)

Nasz Mentoring & Trading Room czeka również na Ciebie. Możesz dołączyć na próbę!   Zobacz opinie uczestników.